Aktualności

Radomscy mundurowi razem oddali krew przed świętami

Data publikacji 18.12.2025

Ostatnia w tym roku zbiórka krwi wśród służb mundurowych odbyła się dzisiaj (18.12) w Radomiu. Krew oddali policjanci i pracownicy Policji, strażacy oraz funkcjonariusze Straży Granicznej. Akcję wsparły też siatkarki drużyny Moya Radomka Radom. Krew oddało 22 osoby. Tym razem krew trafi do Lilki i Tymka z powiatu makowskiego. To rodzeństwo, które ciężko zachorowało i potrzebuje pomocy. Teraz przebywają w Dziecięcym Szpitalu Klinicznym w Warszawie.

Pomimo ogromnego postępu medycyny, dotąd nie udało się wytworzyć substancji, która w pełni zastąpiłaby ludzką krew. Krew jest niezbędna w wielu sytuacjach np.: dla poszkodowanych w wypadkach komunikacyjnych, przy wielu operacjach, przy przeszczepach narządów. Jedynym źródłem krwi są zdrowi ludzie, którzy rozumieją, że oddanie krwi to rodzaj posłannictwa.


Jak podkreślali organizatorzy dzisiejszej zbiórki, „oddając krew możesz wyobrazić sobie, że ten cenny dar uratuje komuś życie - dzięki czemu ktoś będzie mógł święcić kolejne urodziny dziecka, rocznicę, przeżyć kolejne wakacje, spacer na plaży, noc pod gwiazdami. Taki prezent naprawdę warto podarować przed świętami”.


Krew oddali dzisiaj przedstawiciele wielu wydziałów KWP zs. w Radomiu, a także Robert Król i Tomasz Łabys z Zarządu Wojewódzkiego NSZZ Policjantów Województwa Mazowieckiego w Radomiu, radomscy strażacy oraz funkcjonariusze Placówki Straży Granicznej w Radomiu. Wielką niespodzianką dzisiejszej zbiórki był też w niej udział siatkarek drużyny Moya Radomka Radom. Julie Lengweiler, Oleksandra Molchanova oraz Iga Marszałkowicz rozdawały krwiodawcom gadżety klubowe. Bank krwi wzbogacił się dzisiaj o prawie 10 litrów.

Akcję, jak poprzednio zorganizował Zarząd Wojewódzki NSZZ Policjantów Województwa Mazowieckiego w Radomiu oraz Zespół Prasowy KWP zs. w Radomiu. W jej organizację włączył się też Zarząd Terenowy NSZZ Funkcjonariuszy Straży Granicznej przy Placówce SG w Radomiu. 

Tym razem mundurowi oddawali krew dla Lilki i Tymka z powiatu makowskiego. To rodzeństwo, które ciężko zachorowało i potrzebuje pomocy. Teraz przebywają w Dziecięcym Szpitalu Klinicznym w Warszawie.

Zespół Prasowy KWP 

Powrót na górę strony