Pijany chciał przejechać 100 km. Zatrzymał go policjant po służbie - Aktualności - Policja Mazowiecka

Aktualności

Pijany chciał przejechać 100 km. Zatrzymał go policjant po służbie

Data publikacji 14.09.2020

Szybka reakcja i spostrzegawczość Kierownika Sekcji w Ostrołęce Wydziału Konwojowego KWP zs. w Radomiu zakończyła niebezpieczną jazdę pijanego kierującego vw. Bezmyślny 58-latek jechał autem po zmroku całą szerokością jezdni. W wyniku jego niebezpiecznej jazdy inne pojazdy, aby uniknąć czołowego zderzenia zmuszone były ratować się ucieczką na pobocze. Funkcjonariusz w czasie wolnym od służby uniemożliwił kierującemu dalszą jazdę. Można śmiało powiedzieć, że jego właściwa reakcja zapobiegła tragedii na drodze, ponieważ nieodpowiedzialny mężczyna oświadczył, że właśnie jedzie do pracy do Warszawy i do pokonania ma prawie 100 kilometrów!

Policjantem jest się przez całą dobę. To nie praca, a służba. Tym razem udowodnił to Kierownik Sekcji w Ostrołęce Wydziału Konwojowego KWP zs. w Radomiu podkom. Marcin Szczubełek. Funkcjonariusz w piątek późnym wieczorem w czasie wolnym od służby zauważył na trasie Pasieki – Kobylin osobowego vw, którego styl jazdy wskazywał na to, że ,,za kierownicą” może znajdować się osoba pod wpływem alkoholu.

Samochód swoją jazdą stwarzał ogromne zagrożenie nie tylko dla siebie, ale także dla innych osób. Jechał po zmierzchu cała szerokością jezdni zmuszając tym samym pojazdy jadące z przeciwka do zjeżdżania na pobocze. Takich niebezpiecznych sytuacji było kilka, dlatego policjant zdawał sobie sprawę, że musi działać szybko i zdecydowanie.

Funkcjonariusz, wykorzystując dogodny moment udaremnił dalszą jazdę nieodpowiedzialnemu kierującemu bezpiecznie zatrzymując jego pojazd. Po zatrzymaniu wyjął mu kluczyki ze stacyjki i wezwał policyjny patrol.

Już pierwsze chwile interwencji pokazały, że podejrzenia policjanta były słuszne. Z mężczyzną był utrudniony kontakt, miał bełkotliwą mowę i czuć było od niego alkohol. Mężczyzna miał też problemy z utrzymaniem się na nogach. Natomiast w rozmowie przyznał, że właśnie jedzie do pracy do Warszawy. Ta informacja była bardzo niepokojąca, ponieważ od miejsca zatrzymania do Warszawy jest prawie 100 kilometrów.

Bezmyślnym kierowcą okazał się 58-letni mieszkaniec powiatu ostrołęckiego. Przeprowadzone badanie trzeźwości wykazało, że ma on w swoim organizmie ponad 2 promile alkoholu. Ponadto mężczyzna nie miał przy sobie prawa jazdy.

Mężczyzna niebawem odpowie za swoje postępowanie przed sądem, natomiast pojazd, którym się poruszał został odholowany na policyjny parking.

 

Przypominamy, że jazda pod wpływem alkoholu to jedna z najgorszych decyzji, jaką możemy podjąć w naszym życiu. Nie zapominajmy, że może być ona przyczyną ludzkich tragedii.

Zachowanie funkcjonariusza to kolejny przykład, gdzie czujność i godna naśladowania postawa policjantów nawet niebędących w tym dniu czy czasie na służbie przyczyniła się do wyeliminowania z ruchu pijanego kierującego, który swoim nieodpowiedzialnym zachowaniem mógł doprowadzić do tragedii na drodze.

Autor: podkom. Tomasz Żerański

Powrót na górę strony