Aktualności

Uciekając przed policyjną kontrolą doprowadził do zdarzenia. Jak się okazało ma sądowy zakaz prowadzenia pojazdów

Data publikacji 14.10.2022

Nocą kierował samochodem bez włączonych świateł, a na widok policyjnych sygnałów do zatrzymania gwałtownie przyśpieszył i zaczął uciekać. Podczas ucieczki z samochodu wyskoczył pasażer, który po pieszym pościgu został zatrzymany przez policjantów. Kierowca kia ostatecznie pościg zakończył po tym jak nie zapanował nad pojazdem i wypadł z drogi. Jak się okazało 31-latek miał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Od płocczanina pobrana została krew do badań na zawartość środków odurzających w organizmie. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara do 5 lat więzienia.

W czwartek, kilka minut po północy na al. Piłsudskiego policjanci z wydziału patrolowo-interwencyjnego zauważyli osobówkę, której kierowca poruszał się bez włączonych świateł. Mundurowi postanowili zatrzymać kia do kontroli, jednak kierowca widząc sygnały do zatrzymania gwałtownie przyśpieszył i zaczął uciekać. Policjanci ruszyli w pościg za samochodem. Oficer dyżurny płockiej komendy poinformował o pościgu inne patrole będące w służbie. W trakcie pościgu z osobówki wyskoczył pasażer, który po pieszym pościgu został zatrzymany przez policjantów. Okazał się nim 34-letni płocczanin, który twierdził, że nie zna osób z którymi podróżował.

Kierowca, który nie zatrzymał się do policyjnej kontroli próbował zmylić policjantów, ukrywając pojazd w rejonie obiektów handlowych na osiedlu Podolszyce, jednak szybko został namierzony. Ponownie na widok policyjnych radiowozów gwałtownie ruszył i uciekał w kierunku miejscowości Łąck, gdzie ostatecznie ucieczkę zakończył po tym, jak nie zapanował nad pojazdem i wypadł z drogi. Na miejsce policjanci wezwali pogotowie, które przetransportowało 31-letniego kierowcę i pasażerkę do szpitala na badania.

Jak się okazało, płocczanin uciekał przed policyjną kontrolą, ponieważ miał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. 31-latek był trzeźwy jednak pobrana została od niego krew na zawartość środków odurzających w organizmie. Badania wskażą czy podczas prowadzenia pojazdu w jego organizmie znajdowały się narkotyki.

Pasażerowie po czynnościach zostali zwolnieni, natomiast płocczaninowi za popełnione przestępstwa tj. niezatrzymanie się do policyjnej kontroli i jazdę pomimo sądowego zakazu prowadzenia pojazdów grozi kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności. Ponadto odpowie on za spowodowanie zdarzenia drogowego. O dalszym losie 31-letniego płocczanina zdecyduje sąd.

Autor: podkom. Marta Lewandowska

Powrót na górę strony