Aktualności

Krótkotrwała jazda, długotrwałe kłopoty. 17‑latek rozbił skradzione auto

Data publikacji 22.12.2025

17‑latek wykorzystał otwarte auto z kluczykami w środku, zabrał skodę z ulicy w Pilawie i zakończył swoją leśną przejażdżkę na płocie w Łucznicy. Po rozbiciu auta porzucił je i wrócił pieszo do domu. Nastolatek usłyszał już zarzuty. Za zabór pojazdu mechanicznego w celu krótkotrwałego użycia grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Kilka dni temu (13.12) do Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie wpłynęło zgłoszenie o kradzieży samochodu z jednej z ulic w Pilawie. Zgłaszający informował, że jego skoda zniknęła sprzed posesji. Jak ustalili policjanci, nieznany wówczas sprawca po prostu… wsiadł do otwartego auta, w którym właściciel zostawił kluczyki i odjechał.

Funkcjonariusze natychmiast rozpoczęli poszukiwania pojazdu i przekazali komunikat do sąsiednich jednostek. Policjanci ruszyli w teren, ale nie musieli daleko szukać. Jak się okazało w Łucznicy kierowca stracił panowanie nad autem, uderzył w ogrodzenie jednej z posesji, a następnie próbował odjechać kilkaset metrów. Ostatecznie porzucił uszkodzony pojazd i uciekł pieszo.

Policjanci szybko ustalili i zatrzymali sprawcę. Okazał się nim 17‑latek, który przyznał, że skorzystał z okazji i postanowił pojeździć po lesie. Gdy doprowadził do zdarzenia, po prostu zostawił auto i wrócił do domu.

Nastolatek usłyszał zarzut zaboru pojazdu w celu krótkotrwałego użycia, za co grozi mu nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

podkom. Małgorzata Pychner

Powrót na górę strony