Aktualności

Oszustwo metodą na pracownika banku, łupem przestępców padło prawie 200 tys zł.

Data publikacji 30.04.2026

Mieszkanka powiatu zambrowskiego uwierzyła oszustom, że może stracić pieniądze zgromadzone na jej rachunku bankowym. Kobieta przez dwa dni będąc w kontakcie z przestępcami wypłaciła gotówkę w placówkach znajdujących się na terenie trzech powiatów. W Ostrowi Mazowieckiej przekazała n/n mężczyźnie reklamówkę z kilkudziesięcioma tysiącami złotych. Łącznie straciła prawie 200 tys. zł, ostrowscy policjanci we współpracy z z Wydziałem dw. z Przestępczością Ekonomiczną KWP zs. w Radomiu zablokowali jeden z przelewów i odzyskali kilka tys. złotych.

Wczoraj (29.04) 39-letnia mieszkanka powiatu zambrowskiego zgłosiła w ostrowskiej komendzie oszustwo metodą na pracownika banku. We wtorek (28.04) odebrała telefon od kobiety przedstawiającej się za pracownicę jednego z banków. Rozmówczyni twierdziła, że 39-latka złożyła wniosek o pożyczkę, podała dane kobiety, jednak nie zgadzał się jej nr rachunku bankowego. Gdy 39-latka zaprzeczyła, rozmówczyni oznajmiła, że zgłosi sprawę do jej banku celem weryfikacji. Następnie 39-latka odebrała kolejny telefon od osoby podającej się za pracownika działu bezpieczeństwa jej banku. Rozmówczyni pytała, czy składała wniosek o kredyt w tamtym banku. Przekazała również 39-latce, że złożyła pełnomocnictwo mężczyźnie, ma on dostęp do jej rachunku oraz wpłynął wniosek o duplikat jej karty płatniczej. Kobieta usłyszała również, że pracownicy jej banku z powiatu zambrowskiego współpracują z przestępcami i powinna jak najszybciej wypłacić wszystkie pieniądze. 39-latka będąc w stałym kontakcie z rozmówczynią wypłaciła pieniądze z bankomatu, a następnie wpłaciła je zatwierdzając poprzez kody blik.

Następnie 39-latka pojechała na teren powiatu wysokomazowieckiego, gdzie wypłaciła 30 tys. zł. 10 tys. zł wpłaciła na poczcie na podany przez rozmówczynię nr rachunku bankowego. Potem 39-latka wróciła na teren powiatu zambrowskiego, gdzie na kolejnej poczcie wpłaciła m.in. 20 tys. zł. We wtorek w kilku transakcjach przekazała łącznie przestępcom ponad 90 tys. zł.

Wieczorem za pośrednictwem komunikatora skontaktował się z 39-latką mężczyzna podający się za policjanta z Komendy Stołecznej Policji i potwierdził, że pracownicy jednego z zambrowskich banków współpracują z oszustami. Mężczyzna twierdził, że jest specjalistą od cyberprzestępczości, monitoruje sprawę i nie ma powodów do obaw.

W środę (29.04) 39-latka ponownie odebrała telefon od kobiety przedstawiającej się za pracownika działu bezpieczeństwa jej banku. Przekonała 39-latkę do dalszych wypłat pieniędzy z rachunku, ale w innym mieście. Ponownie zadzwonił fałszywy policjant twierdząc, że powinna jak najszybciej wypłacić pieniądze z rachunku, gdyż pracownicy jej banku wykonują przelewy. Tym razem 39-latka pojechała do banku w powiecie łomżyńskim, z dwóch placówek wypłaciła 80 tys. zł. Następnie 39-latka przyjechała do Ostrowi Mazowieckiej. Wówczas zadzwonił do niej fałszywy policjant i przekazał, że „wysyła człowieka, który odbierze od niej pieniądze i zabezpieczy je do sprawy”. Pieniądze przekazała na terenie Ostrowi Mazowieckiej nieznanemu mężczyźnie. 39-latka w reklamówce oddała 80 tys. zł.

39-latka była w stałym kontakcie z kobietą przedstawiającą się za pracownika działu bezpieczeństwa jej banku. Po przekazaniu pieniędzy pojechała jeszcze do ostrowskiego banku i wypłaciła 25 tys. zł, które wpłaciła m.in. na poczcie. Gdy 39-latka oznajmiła, że to wszystkie pieniądze, jakie posiadała usłyszała, że ma oczekiwać w domu na przyjazd policjantów. Po tym telefon zamilkł. Dopiero wtedy 39-latka zorientowała się, że padła ofiarą oszustwa, straciła prawie 200 tys. zł.

Po przyjęciu zawiadomienia ostrowscy policjanci z pionu kryminalnego skontaktowali się z Wydziałem dw. z Przestępczością Ekonomiczną KWP zs. w Radomiu, podjęte działania pozwoliły na zatrzymanie jednego z przelewów, dzięki czemu odzyskano kilka tys. zł. Dalsze czynności w sprawie prowadzą ostrowscy policjanci z pionu kryminalnego.

Ponownie apelujemy o rozsądek podczas rozmowy telefonicznej z nieznanymi osobami:

- w przypadku odebrania tego typu telefonów możemy być pewni, że to próba oszustwa. Sugerujemy zakończenie rozmowy oraz kontakt osobisty z placówką banku i wyjaśnienie sytuacji. Postępując zgodnie ze wskazówkami rozmówcy narażamy się na stratę pieniędzy.

- nigdy nie podawajmy przez telefon kwot posiadanych oszczędności, które trzymamy w domu lub na koncie. Absolutnie nie wypłacajmy z banku pieniędzy i nie wpłacajmy ich na inny rachunek podany przez rozmówcę. Nie ulegajmy presji czasu, którą wywierają na nas oszuści.
- pamiętajmy funkcjonariusze Policji ABSOLUTNIE NIGDY nie proszą o przekazanie pieniędzy tym bardziej na ulicy,
- jeżeli odbierzemy telefon od policjanta, który poinformuje nas o prowadzonych działaniach i poprosi o współpracę będzie to próba oszustwa.

- pamiętajmy, że wybierając nr 112 należy najpierw prawidłowo rozłączyć się z poprzednim rozmówcą.

- nie wdawajmy się w rozmowę z oszustem. Jeżeli nie wiemy co dalej robić powiedzmy o dziwnym telefonie komuś z bliskich. Każdy telefon gdy podejrzewamy, że może to być próba oszustwa prosimy zgłaszać na Policję pod nr tel. 47 704 42 00 albo 112.

 

asp. Marzena Laczkowska 

Powrót na górę strony