Bezpieczny kulig, podstawowe zasady bezpieczeństwa
Zimowa aura sprzyja aktywnościom na świeżym powietrzu i zachęca do korzystania z typowych dla tej pory roku form wypoczynku. Warunki atmosferyczne sprzyjają zimowym rozrywkom, a jedną z nich szczególnie popularną w mniejszych miejscowościach jest kulig. To piękna tradycja, ale tylko wtedy, gdy towarzyszy jej rozsądek i przestrzeganie zasad bezpieczeństwa.
Przypominamy kulig może być bezpieczny, ale wyłącznie wtedy, gdy jest właściwie zorganizowany i zgodny z obowiązującymi przepisami prawa. Największym zagrożeniem są tzw. „dzikie kuligi”, czyli przyczepianie sanek do samochodów osobowych. Taka zabawa jest skrajnie niebezpieczna i może zakończyć się tragedią.
Kulig za samochodem? Stanowcze NIE
Przede wszystkim należy pamiętać, że ciągnięcie sanek, nart lub innych przedmiotów za pojazdem silnikowym jest zabronione zgodnie z art. 60 ust. 2 pkt 4 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Kierujący pojazdem w takiej sytuacji stwarza bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia i życia uczestników kuligu oraz innych użytkowników drogi. Wystarczy nagłe hamowanie, poślizg lub nierówność jezdni, aby doszło do poważnego wypadku.
Warto podkreślić, że w razie zdarzenia drogowego odpowiedzialność ponosi kierujący pojazdem, który naruszył przepisy ustawy Prawo o ruchu drogowym. Konsekwencje mogą być bardzo poważne – od mandatu, przez utratę prawa jazdy, aż po odpowiedzialność karną.
Bezpieczny kulig – o czym należy pamiętać
Jeżeli decydujemy się na organizację kuligu, zadbajmy o to, aby odbywał się on:
- z udziałem zwierząt pociągowych (np. koni) i pod opieką doświadczonej osoby,
- z dala od ruchliwych dróg i skrzyżowań,
- na terenie dobrze znanym i bezpiecznym,
- pod nadzorem dorosłych, zwłaszcza gdy uczestnikami są dzieci.
Uczestnicy kuligu powinni być odpowiednio ubrani – ciepło, ale także widocznie. Elementy odblaskowe zwiększają bezpieczeństwo, szczególnie po zmroku. Sanie lub sanki muszą być sprawne technicznie, a uczestnicy powinni siedzieć w sposób stabilny, bez przepychania się i ryzykownych zachowań.
Rozsądek to podstawa!
Zimowa aura zachęca do aktywności, jednak dobra zabawa nie może odbywać się kosztem bezpieczeństwa. Apelujemy do rodziców i opiekunów, aby rozmawiali z dziećmi o zagrożeniach i reagowali na niebezpieczne pomysły. Chwila brawury może mieć konsekwencje na całe życie.
Zima to czas radości i odpoczynku na świeżym powietrzu. Zadbajmy wspólnie o to, aby były one bezpieczne i zakończyły się wyłącznie miłymi wspomnieniami.
Apelujemy! myślmy odpowiedzialnie i wybierajmy tylko takie formy zabawy, które nie zagrażają zdrowiu ani życiu.
asp. Weronika Wujek
