Zima nie wybacza błędów, nie wchodź na lód!
Od kilkunastu dni na terenie kraju utrzymują się ujemne temperatury powietrza. W efekcie większość zbiorników wodnych stawów, jezior, rzek czy zalewów – została pokryta lodem. Widok zamarzniętej tafli bywa złudnie uspokajający. To cisza przed bardzo poważnym zagrożeniem.
Policjanci przypominają, że wchodzenie na lód zawsze wiąże się z ryzykiem. Nawet jeśli mróz utrzymuje się od wielu dni, nie ma możliwości wiarygodnej oceny grubości i nośności pokrywy lodowej „na oko”. Lód nigdy nie zamarza równomiernie. Jego struktura zmienia się w zależności od głębokości wody, nurtu, roślinności, a także dopływów i odpływów.
Pamiętaj:
- rzeki są szczególnie niebezpieczne – nurt podmywa lód od spodu,
- zbiorniki wodne mogą mieć miejsca o znacznie cieńszej pokrywie,
- śnieg na lodzie dodatkowo maskuje pęknięcia i osłabienia,
- dodatnia temperatura w ciągu dnia osłabia lód szybciej, niż się wydaje.
Najczęściej ofiarami załamań lodu są osoby spacerujące, wędkarze oraz dzieci i młodzież, dla których zamarznięty zbiornik wygląda jak naturalne lodowisko. To iluzja. Upadek do lodowatej wody powoduje natychmiastowy szok termiczny, utratę sił i ogromne trudności z samodzielnym wydostaniem się na powierzchnię.
Policja apeluje do rodziców i opiekunów:
- rozmawiajcie z dziećmi o zagrożeniach,
- nie pozwalajcie na zabawy na zamarzniętych akwenach,
- reagujcie, gdy widzicie niebezpieczne zachowania.
Jeśli zauważysz osobę, pod którą załamał się lód:
- nie wchodź na lód, aby jej pomóc,
- natychmiast wezwij pomoc, dzwoniąc pod numer 112,
- jeśli to możliwe, podaj poszkodowanemu długi przedmiot (gałąź, szalik, kurtkę), pozostając w bezpiecznej odległości.
Decyzja jest zero-jedynkowa.
Zysk z wejścia na lód - żaden. Ryzyko - skrajnie wysokie.
Nie ryzykuj. Nie wchodź na lód. Bezpieczeństwo nie podlega negocjacjom.
asp. Weronika Wujek
