Bał się, że zamarznie. Policjanci pomogli zagubionemu mężczyźnie
Szybka reakcja służb zapobiegła wychłodzeniu 32-letniego mężczyzny, który w nocy zgubił się na polnej drodze w rejonie Rzewuszek, w powiecie łosickim. Dzięki zgłoszeniu na numer alarmowy 112 policjanci odnaleźli go w porę i przekazali pod opiekę rodziny.
Do zdarzenia doszło w środę, 4 lutego w nocy. Dyżurny jednostki otrzymał zgłoszenie za pośrednictwem numeru alarmowego 112. Z przekazanych informacji wynikało, że mężczyzna znajduje się na drodze polnej biegnącej wzdłuż torów kolejowych, w rejonie mostku, w kierunku miejscowości Rzewuszki. Zgłaszający oświadczył, że chciał pieszo dotrzeć do swojego brata, jednak zgubił się i z powodu bardzo niskiej temperatury obawia się, że zamarznie.
Na miejsce natychmiast skierowano patrol policji. Funkcjonariusze, sprawdzając wskazany rejon, odnaleźli 32-letniego mężczyznę, który był zdezorientowany i wyraźnie wychłodzony. Skarżył się także na ból prawej ręki. Ze względu na warunki atmosferyczne oraz zgłaszane dolegliwości na miejsce wezwano zespół ratownictwa medycznego. Po przeprowadzonym badaniu lekarz stwierdził, że mężczyzna nie wymaga hospitalizacji. Po zakończeniu czynności policjanci zapewnili mężczyźnie bezpieczny transport do rodziny, gdzie został przekazany pod opiekę bliskich.
To zdarzenie pokazuje, jak ogromne znaczenie ma szybkie alarmowanie służb. W warunkach silnego mrozu, zwłaszcza nocą, każda chwila zwłoki może prowadzić do tragicznych konsekwencji. Decyzja o wykonaniu telefonu pod numer alarmowy 112 była w tym przypadku kluczowa i pozwoliła na natychmiastową reakcję Policji oraz służb ratunkowych.
Apelujemy, aby w podobnych sytuacjach nie wahać się i prosić o pomoc. Policjanci są po to, aby reagować i pomagać, szczególnie wtedy, gdy zagrożone jest zdrowie lub życie człowieka.
asp. Weronika Wujek
