Aktualności

Nietrzeźwy kierujący chciał rozjechać policjanta traktorem

Data publikacji 30.03.2026

Policjanci łosickiej „patrolówki” interweniowali wobec kierującego ciągnikiem rolniczym. Mundurowych powiadomił anonimowy rozmówca, który podejrzewał, że mężczyzna może nie posiadać uprawnień. 47-letni mieszkaniec gminy Olszanka był nietrzeźwy. Ursus nie miał aktualnych badań technicznych, a podczas interwencji mężczyzna próbował rozjechać policjanta. Za swoje zachowanie odpowie przed sądem.

W piątek (27.03) około godziny 17.40 dyżurny łosickiej jednostki otrzymał informację o mężczyźnie, który jedzie ciągnikiem rolniczym, a nie posiada do tego uprawnień. Policjanci natychmiast podjęli interwencję i w trakcie dojazdu do miejsca interwencji, na drodze publicznej w jednej z miejscowości gminy Olszanka zauważyli Ursusa, którego kierujący na widok radiowozu zjechał z drogi na pobliskie pola.

Funkcjonariusze włączyli sygnały świetlne i dźwiękowe dając traktorzyście czytelny sygnał do zatrzymania, jednak kontynuował on jazdę polem, nie zamierzając się zatrzymywać. W pewnym momencie jeden z policjantów opuścił radiowóz i pobiegł na pole, by zatrzymać traktorzystę. Gdy 47-latek zobaczył policjanta dającego mu ręką sygnał do zatrzymania, mężczyzna przyspieszył i próbował go rozjechać. Funkcjonariusz uskoczył. Przez tył ciągnika rolniczego wskoczył do pojazdu i obezwładniając traktorzystę zatrzymał pojazd. Mężczyzna nie dawał jednak za wygraną, uderzał funkcjonariusza w głowę i próbował się wyrwać. Policjanci obezwładnili go i zatrzymali. Już podczas zatrzymania wyczuli od niego alkohol. Kontrola stanu trzeźwości wykazała, że miał w organizmie blisko 3 promile alkoholu. Dodatkowo okazało się, że nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami, a ciągnik rolniczy, którym jechał nie posiadał aktualnych badań technicznych.

Mężczyzna musi liczyć się z zarzutami naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego, kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz jazdy bez wymaganych uprawnień, a także braku badania technicznego pojazdu. 

Autor: asp. Emilia Matejczuk

Powrót na górę strony