Ostrowscy policjanci interweniują wobec osób zagrożonych wychłodzeniem
Utrzymująca się całodobowo ujemna temperatura stwarza realne zagrożenie dla zdrowia i życia osób starszych i samotnych. W trosce o ich bezpieczeństwo ostrowscy policjanci interweniowali dwukrotnie, mundurowi udzielili doraźnej pomocy, o trudnej sytuacji powiadomili również pomoc społeczną.
W miniony piątek (16.01) rano ostrowscy dzielnicowi wspólnie z pracownikiem GOPS pojechali na teren gminy Ostrów Mazowiecka. Policjanci posiadali informację o starszej samotnej osobie potrzebującej pomocy. Na miejscu był 76-latek. Mężczyzna był zmarznięty z uwagi na warunki w jakich żył, uskarżał się na ból nogi oraz ogólne osłabienie. Ze względu na stan mężczyzny, dyżurny poprosił o przyjazd karetki. Po badaniach zapadła decyzja o przewiezieniu 76-latka do szpitala. Na posesji pozostały dwa psy. Policjanci skontaktowali się z pracownikiem gminy z prośbą o objęciem zwierząt opieki do momentu powrotu 76-latka.
Kolejna interwencja miała miejsce w niedzielę (18.01) po południu w gminie Wąsewo. Dyżurny odebrał zgłoszenie o samotnym mężczyźnie, o którego martwiła się siostra. Kobieta poprosiła sąsiadkę brata o sprawdzenie czy mężczyzna nie potrzebuje pomocy, gdyż miał problemy z poruszaniem się. Na miejscu policjanci zauważyli leżącego na łóżku mężczyznę. W domu 50-latka panował chłód, dlatego policjanci przynieśli z szopy drewno i napalili w piecu. Mundurowi wezwali też na miejsce kartkę pogotowia. 50-latek nie wymagał hospitalizacji. Mężczyzna podziękował policjantom za pomoc. O jego sytuacji policjanci rozmawiali z sąsiadką. Kobieta zobowiązała się do zaglądania do mężczyzny w razie gdyby potrzebował pomocy. Dodatkowo o interwencji został powiadomiony dzielnicowy z gminy Wąsewo oraz pomoc społeczna.
Zima to szczególnie ciężki okres w roku dla osób starszych, samotnych i schorowanych. W trosce o ich zdrowie i życie ostrowscy i małkińscy dzielnicowi wspólnie z pracownikami opieki społecznej odwiedzają i sprawdzają czy potrzebują pomocy. Mundurowi również reagują na zgłoszenia o zagrożeniu przekazywane na nr alarmowy112 lub trafiające bezpośrednio do dyżurnego ostrowskiej komendy. Jeden telefon może sprawić, że służby dotrą na czas i nie dojdzie do tragedii.
Autor: asp. Marzena Laczkowska
