Szybka reakcja policjantów zapobiegła tragedii - Aktualności - KPP w Ostrowi Mazowieckiej

Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Szybka reakcja policjantów zapobiegła tragedii

Występująca w ciągu ostatnich kilkunastu dni ujemna temperatura jest szczególnie niebezpieczna dla osób bezdomnych. Wówczas nawet jedna noc spędzona przy minusowej temperaturze na ławce może skończyć się tragicznie. W związku z tym apelujemy aby nie przechodzić obojętnie wobec osób które śpią na ławce czy leżą na chodniku. W mroźne noce nie trudno o tragedię.

Ostrowscy policjanci w okresie zimowym podczas codziennej służby sprawdzają miejsca, w których przebywają bezdomni. W ostatnim czasie kilkakrotnie reagowali na interwencje zgłaszane przez mieszkańców o osobach śpiących na ławkach lub leżących na chodnikach/ulicach. Większość interwencji dotyczy osób nietrzeźwych, w każdym przypadku policjanci udzielają im pomocy, ustalają miejsce zamieszkania gdzie przekazują te osoby pod opiekę rodziny. W przypadku osób bezdomnych informują ich o możliwości skorzystania z pomocy specjalistycznych ośrodków, które wszystkim potrzebującym oferują nocleg i ciepły posiłek.

Taka sytuacja miła miejsce w miniony weekend gdy po godz. 19:00 na skrzyżowaniu ul. Lubiejewskiej ze Stacyjną leżał na poboczu 66-letni mieszkaniec powiatu ostrowskiego gdy na zewnątrz temperatura wynosiła -15 °C. Osoba która zgłosiła ten fakt próbowała pomóc mężczyźnie jednak ten przemieścił się kilkaset metrów dalej. Policjanci patrolując pieszo wskazane miejsce odnaleźli 66-latka leżacego na torowisku kolejowym. Mężczyzna był w stanie upojenia alkoholowego. Funkcjonariusze po ustaleniu miejsca zamieszkania przekazali mężczyznę pod opiekę rodziny.

Dzięki tego typu zgłoszeniom mieszkańców powiatu ostrowskiego i szybkiej reakcji policjantów nie odnotowaliśmy przypadków śmierci z powodu wychłodzenia.

Nadal apelujemy do mieszkańców powiatu ostrowskiego aby informować pod nr alarmowym 997 lub 112 o osobach których życie lub zdrowie może być zagrożone z uwagi na przebywanie w ujemnych temperaturach.

Pamiętajmy, że jeden telefon może uratować im życie.

 

st.sierż. Marzena Laczkowska


 

Powrót na górę strony