Dzika zwierzyna na drodze. Zdarzenie w Nowych Kucicach
Nieprzewidywalne zachowanie dzikich wciąż stanowi zagrożenie dla kierowców. W sobotni wieczór w Nowych Kucicach kierowca, reagując na nagłe wtargnięcie sarny na jezdnię, wykonał gwałtowny manewr i wjechał do rowu. Zdarzenie zakończyło się bez obrażeń, jednak jest kolejnym przypomnieniem o potrzebie zachowania ostrożności.
W sobotni wieczór (20.12) w Nowych Kucicach doszło do zdarzenia drogowego z udziałem dzikiego zwierzęcia. Kierujący peugeotem, 23-letni mieszkaniec Płońska, prowadząc peugeota w kierunku Dzierzążni, musiał nagle reagować, gdy na łuku drogi pojawiła się sarna. Mężczyzna wykonał gwałtowny manewr, aby uniknąć zderzenia ze zwierzęciem, co skończyło się zjechaniem do przydrożnego rowu. 23-latek nie doznał żadnych obrażeń, a przeprowadzone badanie potwierdziło, że był trzeźwy.
W okresie zimowym ryzyko spotkania dzikiego zwierzęcia na drodze znacząco wzrasta. Kierowcy powinni pamiętać, że światła pojazdu mogą dezorientować zwierzę. Zamiast uciec, często zatrzymuje się na jezdni lub gwałtownie zmienia kierunek ruchu, co znacznie utrudnia reakcję. Dodatkowym zagrożeniem są nagłe manewry obronne wykonywane w ostatniej chwili, które mogą doprowadzić do utraty panowania nad pojazdem i wypadnięcia z drogi. W czasie Świąt Bożego Narodzenia, gdy ruch na drogach jest większy, a kierowcy często pokonują długie dystanse, takie sytuacje zdarzają się szczególnie często.
Szczególną ostrożność należy zachować na odcinkach leśnych, słabo oświetlonych oraz tam, gdzie ustawione są znaki ostrzegające przed dziką zwierzyną. Warto zwolnić i uważnie obserwować pobocza oraz pamiętać, że zwierzęta często poruszają się stadnie i za jednym osobnikiem mogą pojawić się kolejne.
W świątecznym natłoku obowiązków warto pamiętać, że pośpiech i presja czasu nie powinny przysłaniać troski o bezpieczeństwo swoje i innych uczestników ruchu.
Jeżeli dojdzie do zderzenia z udziałem dzikiego zwierzęcia, należy w miarę możliwości bezpiecznie zatrzymać pojazd, włączyć światła awaryjne i odpowiednio zabezpieczyć miejsce. Nie wolno zbliżać się do rannego zwierzęcia ani próbować go dotykać lub przemieszczać . W takiej sytuacji należy zawiadomić Oficera Dyżurnego Policji , który skontaktuje się z odpowiednimi służbami, w tym lekarzem weterynarii oraz skieruje na miejsce patrol.
Autor: sierż. Eliza Koźlicka


