Kolejne ostrzeżenie dla kierowców. Zdarzenie w Miszewie Wielkim
Zimowe warunki po raz kolejny dały o sobie znać na lokalnych drogach. W Miszewie Wielkim doszło do zdarzenia drogowego, w którym samochód osobowy wypadł z jezdni i zakończył jazdę w rowie. Choć sytuacja wyglądała groźnie, nikt nie odniósł obrażeń. To sygnał, jak niewiele potrzeba, by chwila nieuwagi przerodziła się w niebezpieczne zdarzenie.
Do zdarzenia doszło wczoraj (30.12) około godziny 12:00 w Miszewie Wielkim. Jak wynika ze wstępnych ustaleń, 77-letni kierujący fiatem, mieszkaniec gminy Joniec, nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze. Na śliskiej nawierzchni stracił panowanie nad pojazdem i zjechał do przydrożnego rowu. Mężczyzna podróżował z żoną. Żadna z osób nie doznała obrażeń.
W związku z panującymi warunkami atmosferycznymi apelujemy do kierowców o szczególną ostrożność na drogach.
Przypominamy o konieczności dostosowania prędkości do stanu nawierzchni, zachowania bezpiecznego odstępu między pojazdami oraz unikania gwałtownych manewrów.
Przed wyruszeniem w drogę warto upewnić się, że pojazd jest właściwie przygotowany do jazdy zimą. Jeżeli warunki na drodze są trudne, a podróż nie jest konieczna, warto rozważyć jej odłożenie.
Bezpieczeństwo zawsze powinno być najważniejsze.
sierż. Eliza Koźlicka

