Dwie kontrole drogowe, jeden problem. 37-latek i 45-latka złamali sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych
Kontrole drogowe zaczęły się zwyczajnie, a zakończyły poważnymi konsekwencjami dla 37-latka i 45-latki. Dwoje kierowców zlekceważyło sądowe zakazy prowadzenia pojazdów. O dalszym losie kierujących zdecyduje sąd.
W miniony czwartek, 22 stycznia, patrol Wydziału Ruchu Drogowego prowadził kontrolę prędkości w obszarze zabudowanym na DK 10 w miejscowości Dzierzążnia. Funkcjonariusze zatrzymali do kontroli osobową Toyotę, której kierujący przekroczył dopuszczalną prędkość. Za kierownicą siedział 37-letni obywatel Egiptu. Podczas sprawdzania danych w policyjnych systemach okazało się, że mężczyzna ma aktywny zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, wydany przez Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi-Południe.
Do kolejnego zatrzymania doszło w sobotę, 24 stycznia, w Raciążu na ulicy Kilińskiego. Policjanci z miejscowego komisariatu skontrolowali osobowego Opla, którym kierowała 45-letnia mieszkanka gminy Raciąż. Sprawdzenie w policyjnych systemach wykazało, że pojazd ma zatrzymany dowód rejestracyjny, a kobieta posiada czynny, czasowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, wydany przez Sąd Rejonowy w Płońsku.
Oboje kierujący zostali zatrzymani i doprowadzeni do policyjnego aresztu. Po wykonaniu niezbędnych czynności oboje zostali zwolnieni. Ich sprawy trafią do sądu.
Przypominamy, że niestosowanie się do sądowego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych jest przestępstwem. Grozi za nie kara pozbawienia wolności od trzech miesięcy do nawet pięciu lat. Apelujemy o rozsądek i respektowanie obowiązujących przepisów.
nadkom. Kinga Drężek-Zmysłowska