Aktualności

109 km/h w obszarze zabudowanym. Kierowca stracił prawo jazdy

Data publikacji 05.08.2026

Chwila pośpiechu może mieć tragiczne konsekwencje. Przekonał się o tym 46-letni kierowca Skody, który w obszarze zabudowanym jechał z prędkością aż 109 km/h. Policjanci za popełnione wykroczenie ukarali mężczyznę mandatem karnym i punktami oraz zatrzymali mu prawo jazdy na trzy miesiące.

W poniedziałek (3 sierpnia) policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Płońsku prowadzili kontrole prędkości na drodze krajowej nr 62 w miejscowości Wola. Funkcjonariusze zwracali szczególną uwagę na kierowców, którzy nie stosują się do obowiązujących ograniczeń, stwarzając realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu.

Podczas pomiaru prędkości mundurowi zatrzymali do kontroli kierującego samochodem marki Skoda. Za kierownicą siedział 46-letni mieszkaniec Płocka. Policyjny miernik prędkości wskazał 109 km/h, podczas gdy w miejscu kontroli obowiązywało ograniczenie do 50 km/h. Oznacza to, że kierowca przekroczył dopuszczalną prędkość aż o 59 km/h.

Za popełnione wykroczenie mężczyzna został ukarany mandatem karnym w wysokości 1500 złotych, a do jego konta dopisano 13 punktów karnych. Zgodnie z obowiązującymi przepisami policjanci zatrzymali mu również prawo jazdy na okres trzech miesięcy.

Nadmierna prędkość od lat pozostaje jedną z głównych przyczyn najtragiczniejszych wypadków drogowych. Im szybciej porusza się pojazd, tym mniej czasu kierowca ma na reakcję, a droga hamowania znacząco się wydłuża. W obszarze zabudowanym, gdzie z przejść dla pieszych mogą korzystać dzieci, seniorzy i inni niechronieni uczestnicy ruchu, nawet chwila nieuwagi może doprowadzić do dramatu.

Policjanci przypominają, że ograniczenia prędkości nie są przypadkowe. Zostały wprowadzone po to, aby chronić życie i zdrowie wszystkich uczestników ruchu drogowego. Warto pamiętać, że kilka minut zaoszczędzonych podczas jazdy nigdy nie jest warte ryzyka utraty zdrowia lub życia. Zdjęcie nogi z pedału gazu to często decyzja, która może zapobiec tragedii.

sierż. Eliza Koźlicka/BM

Powrót na górę strony