Aktualności

Droga do szkoły bez rodzica. Czy Twoje dziecko zna ją naprawdę dobrze?

Data publikacji 27.08.2026

Dla wielu dzieci wrzesień oznacza coś więcej niż powrót do lekcji. To także nowe sytuacje i większa samodzielność. Niektóre po raz pierwszy będą codziennie pokonywać drogę do szkoły bez rodzica. Warto więc jeszcze przed rozpoczęciem roku przejść tę trasę razem i sprawdzić, czy dziecko wie, jak bezpiecznie zachować się po drodze.

Rodzic często zna drogę do szkoły doskonale. Dziecko może jednak patrzeć na nią zupełnie inaczej. To, co dorosłemu wydaje się prostym przejściem przez ulicę, dla kilkulatka może oznaczać kilka decyzji, które trzeba podjąć w krótkim czasie.

Dlatego przed pierwszym samodzielnym wyjściem warto przejść z dzieckiem całą trasę. Nie tylko tę najkrótszą, ale przede wszystkim tę, która pozwala bezpiecznie dotrzeć do szkoły. Po drodze dobrze jest wskazać miejsca, w których można przejść przez jezdnię, wyjaśnić działanie sygnalizacji i zwrócić uwagę na wyjazdy z posesji, parkingi oraz skrzyżowania.

Podczas wspólnego spaceru warto też zamienić teorię w praktykę. Zamiast mówić jedynie „uważaj na samochody”, można zapytać dziecko, gdzie powinno się zatrzymać przed przejściem, w którą stronę spojrzeć i co zrobić, jeśli kierowca zatrzyma się przed pasami.

Trzeba również przypomnieć, że zielone światło nie oznacza, że można przechodzić bez sprawdzenia sytuacji. Przed wejściem na jezdnię należy upewnić się, że kierujący zatrzymał pojazd i można bezpiecznie rozpocząć przechodzenie.

Warto porozmawiać także o telefonie. Dziecko idące do szkoły ze słuchawkami na uszach lub wpatrzone w ekran może nie zauważyć nadjeżdżającego samochodu czy rowerzysty. Telefon powinien być schowany, szczególnie podczas przechodzenia przez jezdnię.

Jeżeli dziecko porusza się po drodze rowerem lub hulajnogą elektryczną, przed rozpoczęciem roku szkolnego również warto przypomnieć mu zasady bezpiecznego korzystania z tych środków transportu. Sama znajomość trasy nie wystarczy. Dziecko musi wiedzieć, jak reagować w sytuacjach, które mogą pojawić się po drodze.

Dobrym pomysłem jest również przećwiczenie sytuacji nietypowych. Co zrobić, jeśli ktoś obcy zaczepi dziecko? Gdzie można zwrócić się o pomoc? Co zrobić, jeśli zgubi klucze, telefon albo nie wie, jak wrócić do domu? Takie rozmowy najlepiej przeprowadzić spokojnie, bez wzbudzania niepotrzebnego lęku.

Pierwsza samodzielna droga do szkoły nie powinna zaczynać się od słów „uważaj na siebie”. Lepiej wcześniej przejść ją razem, omówić najważniejsze sytuacje i upewnić się, że dziecko wie, jak bezpiecznie zachować się w drodze.

Kilka wspólnych spacerów pod koniec wakacji może sprawić, że we wrześniu droga do szkoły będzie dla dziecka nie tylko znana, ale przede wszystkim bezpieczna.

nadkom.Kinga Drężek-Zmysłowska

 

Powrót na górę strony