Chciała sprzedać komodę, a straciła 1900 zł
32-letnia mieszkanka gminy Załuski wystawiła na jednej z popularnych platform sprzedażowych komodę za 800 zł. Zainteresowanie ofertą szybko wykorzystali oszuści. Kobieta, przekonana, że wykonuje czynności związane z bezpiecznym przeprowadzeniem transakcji, przekazała kody do płatności internetowych. Z jej konta zniknęło łącznie 1900 zł.
W środę (23.09) 32-letnia mieszkanka gminy Załuski zamieściła w serwisie sprzedażowym ogłoszenie dotyczące komody. Tego samego dnia skontaktował się z nią za pośrednictwem komunikatora mężczyzna zainteresowany zakupem. Poinformował, że wyśle potwierdzenie płatności, a po odbiór mebla przyjedzie następnego dnia jego brat.
Niedługo później do kobiety zadzwoniła osoba, która przekonywała, że w celu zabezpieczenia transportu przesyłki konieczne jest dokonanie wpłaty. 32-latka, postępując zgodnie z jej instrukcjami, wygenerowała i przekazała trzy kody do płatności internetowych na kwoty 1000, 500 i 400 zł.
Gdy rozmówczyni poprosiła o kolejny kod, kobieta zorientowała się, że może mieć do czynienia z oszustwem i odmówiła. Po kontakcie z bankiem okazało się, że przekazane wcześniej środki zostały już wypłacone w bankomacie we Wrocławiu. Łącznie mieszkanka gminy Załuski straciła 1900 zł.
Policja przypomina, że podczas sprzedaży przedmiotów w internecie również można paść ofiarą oszustów. Nie należy przekazywać osobom kontaktującym się w sprawie ogłoszenia kodów do płatności internetowych, danych logowania do bankowości ani zatwierdzać operacji, których sami nie zlecaliśmy.
sierż. Eliza Koźlicka/BM