Stracił panowanie nad BMW i uderzył w drzewo. Kierowca miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie
W nocy z soboty na niedzielę na ul. Chopina doszło do groźnego zdarzenia drogowego. Nietrzeźwy obywatel Ukrainy stracił panowanie nad pojazdem marki BMW. Zanim uderzył w drzewo, wcześniej ściął dwa znaki drogowe i betonowy kosz. Grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności.
W nocy z soboty na niedzielę (7/8.02) grupa osób wracająca do domu, zauważyła na ul. Chopina w Sochaczewie rozbite auto marki BMW z którego unosił się dym. Natychmiast biegli sprawdzić, czy ktoś potrzebuje pomocy. Zadzwonili również na numer alarmowy i wezwali na miejsce służby.
Z ustaleń wynikało, że 29-letni obywatel Ukrainy stracił panowanie nad BMW, ściął dwa znaki drogowe i betonowy kosz, a następnie uderzył w drzewo. Mężczyzna nie potrzebował pomocy medycznej, natomiast do szpitala trafił 35-letni pasażer. Badanie na zawartość alkoholu w organizmie wykazało, że kierowca miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Mundurowi zatrzymali mu prawo jazdy.
Mężczyzna podejrzewany o kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości początkowo nie przyznawał się do popełnionego przestępstwa, ale zebrany przez policjantów materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mu zarzutu dotyczącego kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości. Przestępstwo jest zagrożone kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Ponownie apelujemy o rozsądek i odpowiedzialność na drodze. Przypominamy, że nietrzeźwy kierowca stanowi zagrożenie nie tylko dla siebie, ale przede wszystkim dla innych uczestników ruchu drogowego.
st. asp. Agnieszka Dzik
