Miłość, zaufanie i… fałszywa inwestycja. Uwaga na oszustów!
Coraz częściej oszuści wykorzystują portale randkowe, aby zdobyć zaufanie swoich ofiar i nakłonić je do rzekomych inwestycji. Przekonał się o tym 29-letni mieszkaniec powiatu, który po internetowej znajomości stracił ponad 10 tysięcy złotych.
Wczoraj (9.02) do Komendy Miejskiej Policji w Siedlcach zgłosił się mężczyzna, który padł ofiarą oszustwa inwestycyjnego. Wszystko zaczęło się niewinnie, od znajomości zawartej na jednym z portali randkowych. Mężczyzna poznał tam kobietę, z którą przez dłuższy czas prowadził rozmowy przez portal randkowy a następnie komunikator internetowy.
Nowo poznana kobieta stopniowo zdobywała jego zaufanie. W pewnym momencie zaproponowała mu możliwość zarabiania pieniędzy poprzez inwestycje. Zapewniała, że sama już w ten sposób zarabia, a całość jest bezpieczna i sprawdzona.
Choć bliscy ostrzegali mężczyznę, że może mieć do czynienia z oszustwem, ten zdecydował się zainwestować swoje pieniądze. Postępował zgodnie z instrukcjami przekazywanymi przez osoby podające się za „analityków inwestycyjnych”. Wykonał kilka przelewów oraz płatność kartą, wierząc, że środki pracują i przynoszą zysk.
Na fałszywej platformie inwestycyjnej widział nawet wzrost zgromadzonych środków, co dodatkowo utwierdziło go w przekonaniu, że wszystko jest w porządku. Kiedy jednak spróbował wypłacić pieniądze, okazało się to niemożliwe. Wówczas zaczął sprawdzać informacje o stronie internetowej i natrafił na liczne ostrzeżenia oraz negatywne opinie wskazujące, że ma do czynienia z oszustwem.
Mężczyzna zerwał kontakt z osobami, które namawiały go do inwestycji, jednak pieniędzy nie udało się odzyskać. Łączna kwota strat przekroczyła 10 000 złotych.
Apel Policji - zachowaj czujność!
Policjanci apelują o rozwagę i ostrożność w kontaktach nawiązywanych w Internecie. Oszuści bardzo często:
- wykorzystują portale randkowe i media społecznościowe,
- budują relację opartą na zaufaniu i emocjach,
- oferują „pewne” i „szybkie” zyski z inwestycji,
- nakłaniają do wykonywania przelewów lub płatności kartą,
- pokazują fałszywe wykresy i fikcyjne zyski na nieprawdziwych platformach.
Pamiętajmy - nie ma inwestycji bez ryzyka, a obietnice gwarantowanego zysku to jeden z najczęstszych sygnałów ostrzegawczych. Zanim przekażesz komukolwiek pieniądze, skonsultuj się z bliskimi, sprawdź wiarygodność platformy i nie ulegaj presji czasu.
kom. Ewelina Radomyska