Uwaga na oszustów inwestycyjnych - mieszkaniec Siedlec stracił blisko 60 tysięcy złotych
Wczoraj (11.03) do KMP w Siedlcach zgłosił się 54-latek, który padł ofiarą oszustwa inwestycyjnego. Mężczyzna, zachęcony reklamą w mediach społecznościowych obiecującą szybkie zyski z inwestycji, stracił 59 tys. złotych.
Do Komendy Miejskiej Policji w Siedlcach zgłosił się 54-letni mężczyzna, który poinformował, że w okresie od marca do września 2025 roku został oszukany podczas rzekomych inwestycji internetowych. Mężczyzna przeglądając jeden z portali społecznościowych natrafił na reklamę firmy oferującej możliwość szybkiego zarobku poprzez inwestowanie na giełdzie. Po wejściu w reklamę skontaktowała się z nim osoba podająca się za doradcę inwestycyjnego. Kontakt odbywał się za pośrednictwem komunikatora internetowego.
Fałszywy doradca przekonał mężczyznę do zainstalowania wskazanej aplikacji inwestycyjnej i rozpoczęcia inwestowania. Początkowo pokrzywdzony robił niewielkiej wpłaty. Na platformie widział rzekome zyski, co zachęciło go do dalszego inwestowania.
W kolejnych miesiącach, zgodnie z instrukcjami otrzymywanymi od rzekomego doradcy, 54-latek wykonywał kolejne transakcje, w tym siedem przelewów bankowych, podał jeden kod BLIK oraz nadał dwa przekazy pocztowe na wskazane konta bankowe. W pewnym momencie kontakt z osobami obsługującymi inwestycję się urwał, a środki zniknęły z konta w aplikacji inwestycyjnej. Łączna kwota strat wyniosła blisko 59 tysięcy złotych.
Jak działają oszuści inwestycyjni?
Przestępcy coraz częściej wykorzystują reklamy w mediach społecznościowych, które obiecują szybkie i wysokie zyski z inwestowania. Po kliknięciu w reklamę kontaktuje się z nami rzekomy doradca finansowy, który namawia do instalacji aplikacji lub logowania się na platformę inwestycyjną.
Na początku pokazywane są fikcyjne zyski, które mają zachęcić do wpłacania kolejnych pieniędzy. W rzeczywistości pieniądze trafiają bezpośrednio do przestępców.
Pamiętaj – zanim zainwestujesz pieniądze:
- Nie ufaj reklamom obiecującym szybkie i wysokie zyski.
- Nie instaluj aplikacji inwestycyjnych wskazanych przez nieznane osoby.
- Nie przekazuj pieniędzy osobom poznanym wyłącznie przez internet.
- Sprawdzaj firmy inwestycyjne w rejestrach Komisji Nadzoru Finansowego.
- Nie udostępniaj danych do bankowości internetowej ani kodów BLIK.
- Zachowaj szczególną ostrożność, gdy ktoś wywiera presję czasu.
Policjanci apelują o rozwagę i dokładne sprawdzanie ofert inwestycyjnych w internecie. Jeśli mamy wątpliwości co do wiarygodności propozycji finansowej, najlepiej skonsultować się z rodziną, bankiem lub zgłosić sprawę na policję.
Pamiętajmy - w internecie nikt nie rozdaje pieniędzy za darmo!
kom. Ewelina Radomyska