Przewodnik psa służbowego - tam gdzie pasja spotyka się ze służbą
Codzienna służba, wzajemne zaufanie i gotowość do działania o każdej porze dnia i nocy. O tym, jak wygląda praca przewodnika psa służbowego, opowiada st. asp. Grzegorz Kozłowski z Komendy Miejskiej Policji w Siedlcach. To wyjątkowa służba, która dla wielu policjantów jest nie tylko pracą, ale również sposobem na połączenie pasji do zwierząt z pomocą drugiemu człowiekowi.
Psy służbowe od lat są nieocenionym wsparciem policjantów podczas wykonywania codziennych obowiązków. Biorą udział w poszukiwaniach osób zaginionych, tropią sprawców przestępstw, zabezpieczają imprezy masowe, odnajdują narkotyki, materiały wybuchowe oraz wspierają policjantów podczas zatrzymywania niebezpiecznych osób. Za każdym wyszkolonym psem stoi jednak jego przewodnik - policjant, który każdego dnia dba o swojego czworonożnego partnera, szkoli go i wspólnie z nim pełni służbę.
O kulisach tej wyjątkowej pracy opowiedział st. asp. Grzegorz Kozłowski, przewodnik psa służbowego z Komendy Miejskiej Policji w Siedlcach.
Przewodnikiem psa jest od siedmiu lat. Jego partnerką w służbie jest ośmioletnia Aria, która trafiła do niego jako roczny pies po zakończeniu specjalistycznego szkolenia.
– Zostałem przewodnikiem psa, bo kocham zwierzęta i lubię z nimi przebywać - mówi policjant.
Pasja do zwierząt sprawiła, że nie poprzestał jedynie na szkoleniu policyjnym. Mimo ukończonych studiów wyższych zdecydował się zdobyć dodatkowe kwalifikacje i ukończył technikum weterynaryjne.
– Chciałem jeszcze lepiej poznać zwierzęta i umieć pomóc Arii w każdej sytuacji. Dzięki temu ta służba daje mi jeszcze więcej satysfakcji. - podkreśla.
Choć służba przewodnika psa to wiele godzin ćwiczeń, treningów i codziennej pracy, największą nagrodą są sytuacje, w których wspólne działania pozwalają uratować ludzkie życie.
Jedna z pierwszych służb st. asp. Grzegorza Kozłowskiego na długo pozostanie w jego pamięci.
– Poszukiwaliśmy mężczyzny z myślami samobójczymi, który oddalił się do lasu. To było zimą. Tropienie trwało około siedmiu kilometrów. Odnaleźliśmy go podczas nieudanej próby samobójczej. Był wychłodzony, ale udało się go uratować.
Przewodnik podkreśla, że skuteczność psa wynika przede wszystkim z codziennego treningu. Psy bardzo szybko uczą się schematów i często przewidują polecenia swojego opiekuna.
– Bardzo często Aria wie, co ma zrobić, zanim wydam jej komendę. Dlatego podczas ćwiczeń zmieniamy komendy i sposób pracy, żeby nie popadła w rutynę. Oboje cały czas się uczymy i doskonalimy.
Relacja przewodnika z psem nie kończy się po zakończeniu służby. Aria mieszka z policjantem w jego domu i jest pełnoprawnym członkiem rodziny.
– To zdecydowanie więź przyjacielska. Można zobaczyć, że nawet teraz mnie nie odstępuje. Mogłaby odpoczywać w cieniu, ale woli leżeć obok mnie. Gdy pies mieszka z przewodnikiem, ta więź staje się naprawdę wyjątkowa.
Jak przyznaje policjant, nie wyobraża sobie innej drogi zawodowej.
– Dopóki Arii będzie dopisywało zdrowie, będę z nią pełnić służbę. Gdy przejdzie na emeryturę, zostanie ze mną w domu. A ja wezmę kolejne psy na szkolenie.
Nie tylko patrol. Psy policyjne mają wiele specjalizacji
Policyjne psy przechodzą specjalistyczne szkolenia dostosowane do zadań, jakie będą wykonywać. Wśród nich są psy patrolowo-tropiące, wykorzystywane do tropienia sprawców przestępstw i osób zaginionych, psy patrolowe wspierające policjantów podczas interwencji oraz zabezpieczania imprez masowych, a także psy wyspecjalizowane w wyszukiwaniu narkotyków, materiałów wybuchowych, broni czy zwłok ludzkich.
Każdy z nich tworzy z przewodnikiem zgrany zespół, którego skuteczność opiera się na wzajemnym zaufaniu, codziennych treningach i doskonałej współpracy.
To służba przez całą dobę
Przewodnik psa służbowego odpowiada nie tylko za wykonywanie zadań podczas służby. To również codzienna opieka nad psem, dbanie o jego kondycję, zdrowie, odpowiednie żywienie oraz regularne szkolenie. W praktyce oznacza to, że służba trwa również po zdjęciu munduru.
To właśnie dlatego między przewodnikiem a psem rodzi się wyjątkowa więź, która często trwa także po zakończeniu służby zwierzęcia. Większość policyjnych psów po przejściu na emeryturę pozostaje pod opieką swoich dotychczasowych przewodników.
Kochasz zwierzęta? Ta służba może być dla Ciebie
Służba przewodnika psa policyjnego to jedna z wielu możliwości rozwoju zawodowego w Policji. To propozycja dla osób odpowiedzialnych, cierpliwych i gotowych na codzienną pracę ze zwierzętami. Wymaga zaangażowania, systematyczności i dużej empatii, ale daje również ogromną satysfakcję oraz poczucie, że wspólnie z czworonożnym partnerem można realnie ratować ludzkie życie i pomagać innym.
Jeżeli marzysz o służbie w Policji i jednocześnie kochasz zwierzęta, droga przewodnika psa służbowego może okazać się idealnym połączeniem pasji z zawodem.
Zapraszamy do obejrzenia materiału filmowego, w którym st. asp. Grzegorz Kozłowski opowiada kom. Ewelinie Radomyskiej o swojej codziennej służbie z Arią oraz o wyjątkowej więzi, jaka połączyła go z jego czworonożną partnerką.
Autor: kom. Ewelina Radomyska