AKTUALNOŚCI

Internetowa gra z obietnicą zysku okazała się stratą ponad 28 tys. zł

Data publikacji 29.09.2026

Miała klikać, lubić produkty i zarabiać. Zamiast zysku straciła ponad 28 tysięcy złotych. 30-letnia mieszkanka powiatu zwoleńskiego padła ofiarą oszustwa internetowego. Apelujemy o ostrożność wobec ofert, które gwarantują szybki i łatwy zarobek.

Do zwoleńskiej komendy zgłosiła się 30-latka. Zawiadomiła o oszustwie z ostatnich dni. Zainteresowała się internetową grą, na której miała zarabiać, wykonując proste zadania — m.in. lubiąc wskazane produkty. W trakcie gry skontaktowała się z nią kobieta podająca się za „nauczycielkę”. Instruowała 30-latkę, jak robić kolejne zadania i jak „zarabiać”. Na początku wszystko wyglądało wiarygodnie — na koncie w grze pojawiały się kolejne „wygrane”. Potem okazało się, że żeby wypłacić pieniądze, trzeba robić przelewy na wskazane konta. Pokrzywdzona wpłacała kolejne kwoty, wierząc, że dzięki temu wypłaci środki z platformy. Gdy na koncie gry była już spora suma, chciała przelać pieniądze na własne konto. Wypłata była niemożliwa, a wcześniej widoczne środki cofnięto. „Nauczycielka” znów się odezwała i przekonywała, że potrzebna jest kolejna, wyższa wpłata — tym razem na „podwyższenie oceny kredytowej”. Kobieta znów zrobiła przelewy, w kilku mniejszych ratach. Przy następnej próbie wypłaty nadal nic nie mogła wypłacić. Poproszono ją o kolejny przelew. Wtedy zorientowała się, że to oszustwo, i nie wykonała już następnych poleceń. Łącznie straciła ponad 28 tysięcy złotych.

Ostrzegamy! Oszuści coraz częściej obiecują łatwy i szybki zarobek. Zadania wyglądają niewinnie: kliknąć, polubić produkt, wykonać prostą czynność. Na koncie widać pozorne zyski, które mają wzbudzić zaufanie. W rzeczywistości kolejne wpłaty służą wyłudzeniu coraz większych kwot. Oszuści używają różnych nazw i ról, żeby wydawać się wiarygodnymi.

 Apelujemy o ostrożność!
•    Nie wierzmy ofertom szybkiego i łatwego zarobku w internecie. 
•    Nie wpłacajmy pieniędzy na wskazane konta tylko dlatego, że ktoś mówi, iż to warunek wypłaty „wygranej”. 
•    Nie podawajmy danych do bankowości, kodów autoryzacyjnych ani innych poufnych informacji.
 

Jeśli ktoś najpierw obiecuje zarobek, a potem żąda kolejnych wpłat — to sygnał ostrzegawczy.

asp. Katarzyna Słyk

Powrót na górę strony