Aktualności

Mieszkanka naszego regionu przelała internetowemu znajomemu 400 tysięcy złotych, ponieważ dobrze się z nim rozmawiało - straciła całą sumę

Data publikacji 19.01.2026

Internetowa znajomość kosztowało 64 - letnią mieszkankę naszego regionu utratę znacznej sumy pieniędzy, część z nich pochodziła z kredytów, sprzedaży działek leśnych i od rodziny, której zabrała pieniądze bez ich wiedzy. Kobieta, ufając nowo poznanemu mężczyźnie, przekazała blisko 400 tysięcy złotych. Ta sytuacja wyraźnie pokazuje, że nigdy nie można ufać internetowym znajomym. Stosowanie zasady ograniczonego zaufania nie tylko w życiu realnym, ale również tym wirtualnym może uchronić nas przed utratą oszczędności całego życia.

Wczoraj (19.01) do Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce zgłosiła się 64-letnia kobieta, która zawiadomiła o oszustwie na bardzo dużą kwotę pieniędzy. Kobieta poinformowała, że w lutym 2025 roku za pośrednictwem jednego z popularnych portali społecznościowych nawiązała kontakt z nieznanym mężczyzną. Jak relacjonowała pokrzywdzona, rozmowy były częste i sprawiały jej przyjemność. Nowo poznany internetowy znajomy z którym się jej dobrze rozmawiało stopniowo zdobywał jej zaufanie, wpływał na emocje i wzbudzał współczucie.

Po pewnym czasie zaczął informować kobietę o swoich rzekomych problemach finansowych, braku pieniędzy na bieżące potrzeby, jedzenie oraz leczenie. Chcąc pomóc, 64-latka zaczęła przekazywać mu pieniądze. Na jego prośbę kupowała karty podarunkowe, początkowo na mniejsze kwoty, a z czasem coraz wyższe, nawet po 35 tysięcy złotych. Po zakupie kart zdrapywała zabezpieczenia i przesyłała kody mężczyźnie, który w ten sposób wypłacał środki. Oszust polecał jej również kasowanie korespondencji oraz niszczenie kart, do czego kobieta się stosowała. Gdy zabrakło jej własnych oszczędności, zaczęła zaciągać kredyty, łącznie aż 9 pożyczek na kwotę kilkudziesięciu tysięcy złotych. Ponadto sprzedała działki leśne za ponad 200 tysięcy złotych, a pieniądze z ich sprzedaży również przekazała internetowemu znajomemu w formie kodów z kart podarunkowych.

To jednak nie był koniec strat. Kobieta przekazała także oszczędności swojego męża w wysokości 50 tysięcy złotych, zabrała pieniądze należące do syna, które były przechowywane w domu, oraz pożyczyła kilka tysięcy złotych od innych członków rodziny. Łącznie 64-latka straciła blisko prawie 400 tysięcy złotych.  Dalsze postępowanie w tej sprawie pod nadzorem prokuratora prowadzą policjanci z ostrołęckiego Wydziału Dochodzeniowo – Śledczego.

Apelujemy, aby nigdy nie przekazywać pieniędzy osobom poznanym w internecie bez wcześniejszego upewnienia się, że nie mamy do czynienia z oszustwem. W rzeczywistości nigdy nie mamy pewności, kto siedzi po drugiej stronie komputera i jakie ma intencje. Zbytnie zaufanie i lekkomyślność mogą doprowadzić do utraty oszczędności, a nawet, tak jak w tym przypadku  niemal całego majątku życia.

Pamiętajmy: prośby o pieniądze, karty podarunkowe, czy szybkie przelewy, to jeden z najczęstszych sygnałów ostrzegawczych. W razie jakichkolwiek wątpliwości warto skonsultować się z bliskimi i zapytać ich o radę.

Prosimy mieszkańców o rozmowy na powyższe zagrożenia z seniorami. Ostrzeżmy ich przed takim, bądź podobnym działaniem oszustów. Nasi bliscy muszą mieć świadomość o schemacie działań przestępców i pamiętać, aby pod żadnym pozorem nie przekazywali obcym pieniędzy i kosztowności.

nadkom. Tomasz Żerański/KMP Ostrołęka

Powrót na górę strony