Aktualności

Sportową Toyotą 160 km/h. Policjanci z grupy SPEED przerwali niebezpieczną jazdę

Data publikacji 17.08.2026

Tylko w ciągu minionego weekendu ostrołęccy policjanci przerwali niebezpieczną jazdę czterem kierowcom, którzy drogę publiczną pomylili z torem wyścigowym. Rekordzista przekroczył dozwoloną prędkość o blisko 100 km/h. Wczoraj w ręce funkcjonariuszy ostrołęckiej drogówki, wchodzących w skład mazowieckiej grupy SPEED, „wpadł” kierowca sportowej Toyoty Supry, który jechał z prędkością aż 160 km/h. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy, a o dalszych konsekwencjach zdecyduje sąd.

Policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce każdego dnia prowadzą działania ukierunkowane na eliminowanie z dróg kierowców, którzy poprzez brawurę i rażące przekraczanie prędkości stwarzają zagrożenie dla siebie i innych uczestników ruchu.

Tylko na przestrzeni minionego tygodnia ostrołęccy funkcjonariusze przerwali niebezpieczną jazdę czterem kierowcom, którzy drogę publiczną potraktowali jak tor wyścigowy. Rekordzista przekroczył dozwoloną prędkość o blisko 100 km/h. Do kolejnego takiego zdarzenia doszło wczoraj (16.08).

Policjanci ostrołęckiej drogówki, wchodzący w skład mazowieckiej grupy SPEED, zauważyli sportową Toyotę Suprę poruszającą się ze zdecydowanie zbyt dużą prędkością. Pomiar wykazał 160 km/h w miejscu, gdzie obowiązywało ograniczenie do 90 km/h. Oznacza to przekroczenie dopuszczalnej prędkości aż o 70 km/h. Funkcjonariusze natychmiast przerwali niebezpieczną jazdę. Kierowcy zatrzymano prawo jazdy, a wobec niego został sporządzony wniosek o ukaranie do sądu.

 Po raz kolejny apelujemy o rozsądek. Ładna pogoda, dobra widoczność i sucha nawierzchnia nie zwalniają kierowców z obowiązku przestrzegania ograniczeń prędkości. Wręcz przeciwnie, dobre warunki często skłaniają niektórych do mocniejszego naciskania pedału gazu i podejmowania niepotrzebnego ryzyka.

Pamiętajmy, że droga publiczna to nie tor wyścigowy. Koncentracja, przestrzeganie przepisów i odpowiedzialność za kierownicą, to klucz do bezpieczeństwa nas wszystkich. Kilka sekund szybszej jazdy nigdy nie jest warte narażania zdrowia i życia.

 

nadkom. Tomasz Żerański/KMP Ostrołęka

Powrót na górę strony