Będzie tłumaczył się w sądzie ze swojej „ miłości” do pociągu
41-latek narysował serce na pociągu, nie zdając sobie sprawy z tego, że robi „ coś złego”. Na jego zachowanie zareagował świadek, który ujął mężczyznę i przekazał w ręce policjantów. Teraz mężczyzna będzie tłumaczył się w sądzie za wykroczenie którego się dopuścił.
Wczoraj (15.03) wyszkowscy policjanci udali się na dworzec PKP w Wyszkowie, gdzie według zgłoszenia mężczyzna miał rysować po pociągu. Na miejscu mundurowi zastali zgłaszającego, który zareagował na zachowanie mężczyzny, ujął go, a następnie przekazał w ręce policjantów. W rozmowie z 41-latkiem funkcjonariusze ustalili, że ten, narysował markerem serce na pociągu, twierdząc przy tym, że „nie zrobił nic złego”. Mężczyzna był nietrzeźwy.
Teraz mężczyzna będzie tłumaczył się przed sądem, w związku z uszkodzeniem mienia którego się dopuścił. Grozi mu kara aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny. Sąd może również nakazać zapłatę równowartości wyrządzonej szkody lub nałożyć obowiązek przywrócenia do stanu poprzedniego.
Autor: podkom. Wioleta Szymanik
