Aktualności

Uważajmy na „oszustwa nigeryjskie”

Data publikacji 13.10.2022

Ostrołęccy policjanci ostrzegają przed oszustami poznanymi za pomocą komunikatorów i portali społecznościowych. Przestępcy zyskują zaufanie i sympatię, a następnie nakłaniają do dokonania przelewów na wskazane konta.

Internet, portale społecznościowe i komunikatory dają praktycznie nieograniczone możliwości zawierania nowych znajomości. W jednej chwili możemy być w kontakcie z kimś z odległego zakątka świata. Z takiej sytuacji wynika tyle samo korzyści, co niebezpieczeństw. Wydaje się, że zasada ograniczonego zaufania stosowana przez kierowców, powinna być stosowana także przy zawieraniu takich znajomości. Nigdy nie możemy być pewni, czy ktoś nie stara się uzyskać naszej sympatii tylko po to, aby nas oszukać. Przestępcy, podając się za amerykańskiego żołnierza, czy obcokrajowca chcącego się osiedlić na terenie Polski, zyskują sympatię ofiar, wzbudzają w nich zaufanie i wykazują zaangażowanie emocjonalne. Oszuści w miarę rozwoju znajomości, podejmują różne działania, aby się uwiarygodnić w oczach kobiet. Nagle informują o bardzo trudnej sytuacji osobistej lub materialnej, w której się znaleźli. Przekonują, że tylko dokonanie przelewu na wskazane przez nich zagraniczne konto, może im pomóc wyjść z opresji. Często okazuje się, że jeden przelew gotówki nie wystarczał i potrzebne były kolejne. 

„Oszustwo nigeryjskie” polega na wciągnięciu ofiary w grę psychologiczną poprzez wysyłanie e-maili. Do niedawna oszuści nigeryjscy głównie wysyłali wiadomości na przypadkowe adresy email z informacją o otrzymaniu spadku lub wygranej w zagranicznej loterii. Osoby, które dostawały wiadomość, były powiadamiane o tym, że muszą uiścić niewielką opłatę, by otrzymać należne pieniądze. Po przesłaniu określanej kwoty, dowiadywały się,  że muszą ponieść kolejne koszty np. związane z koniecznością opłacenia podatku, wystawieniem certyfikatu lub tłumaczeniem dokumentów. W stale napływającej korespondencji oszuści informowali o kolejnych opłatach, finalnie pieniądze z rzekomego spadku lub wygranej nigdy nie trafiały do adresata.

Oszustwa nigeryjskie podobnie jak oszustwa na „wnuczka” są cały czas modyfikowane i przybierają coraz to nowe formy. Przestępcy coraz rzadziej wysyłają emaile do przypadkowych osób.  Coraz częściej natomiast, szukają ofiar na portalach randkowych, aukcyjnych i społecznościowych. Jedną z form tego przestępstwa jest oszustwo na „żołnierza, lekarza lub na aukcje internetową”.

Oszustwo na tzw. żołnierza

Metodą tą przestępcy posługują się gównie na portalach randkowych i społecznościowych. Oszust podając się np. za amerykańskiego żołnierza, przebywającego na misji, nawiązuje kontakty z kobietą. Po pewnym czasie internetowej znajomości „żołnierz” prosi ją, by zaopiekowała się jego majątkiem. Informuje, że ma dużo pieniędzy lub różnego rodzaju kosztowności, które nie są bezpieczne na misji. Dlatego prosi kobietę, by mu je przechowała. Oczywiście deklaruje zwrot wszelki kosztów związanych z przesłaniem i przechowaniem majątku. Jak się później okazuje, wysyłka pieniędzy i kosztowności wiąże się z koniecznością pokrycia różnego rodzaju kosztów. Po przesłaniu pieniędzy kobieta dowiaduje się o kolejnych opłatach, a obiecywana przesyłka nigdy do niej nie dociera.

Oszustwo na tzw. aukcję internetową

„Nigeryjscy” oszuści szukają pieniędzy również na portalach aukcyjnych. Przestępca wyszukuje wystawionych na aukcjach internetowych wartościowych przedmiotów. Następnie przy pomocy poczty elektronicznej, składa sprzedającemu atrakcyjną ofertę kupna towaru. Oszust informuje, że pilnie potrzebuje dany przedmiot i prosi o szybkie zakończenie aukcji i przesłanie towaru. Przekonuje sprzedawcę, że dokonał wpłaty i w celu uwiarygodnienia tej informacji przesyła sfałszowane potwierdzenie przelewu, najczęściej z zagranicznego banku.

Oszustwo na modelkę

Oszuści pod pretekstem oferty pracy jako modelka w USA wyłudzją pieniądze na zaproszenie i pobyt zapewaniając międzynarodową karierę w modelingu.

Jak uchronić się przed „oszustwami nigeryjskimi”:

Jeżeli zostaliśmy wybrani na pomocnika w odzyskaniu pieniędzy przez uchodźcę politycznego np. z kontynentu afrykańskiego, za co otrzymamy wielomilionową gratyfikację, możemy być pewni, że jest to oszustwo;
Jeżeli zostaliśmy zwycięzcami zagranicznej loterii, w której nie braliśmy udziału, to możemy potraktować tą informację jako spam i od razu przekierować ją do kosza.
Jeżeli otrzymamy niespodziewanie informację o spadku po krewnym, o którym nie mieliśmy pojęcia, że istniał, a przekazanie pieniędzy będzie się wiązało z pokryciem różnego rodzaju kosztów to możemy być pewni, że to oszustwo.
Jeżeli za przekazanie nam ogromnej kwoty pieniędzy, ktoś żąda od nas opłat manipulacyjnych (opłacania prawników, certyfikatów), najlepiej odpisać, że opłaty te mogą zostać potrącone z fortuny, którą mamy otrzymać.
Jeżeli obiecane spotkanie lub związek wymaga zainwestowania własnych środków z powodu równych nieoczekiwanych perturbacji.
Po zakończeniu transakcji z opcją „wpłata na konto bankowe”– towar należy wysłać dopiero po upewnieniu się, że pełna kwota została zaksięgowana na naszym koncie bankowym.
Pamiętajmy, że certyfikaty wystawiane przez różne instytucje, to dokumenty, które tak jak dokumenty identyfikacyjne, papiery wartościowe i banknoty, mają odpowiednie zabezpieczenia, które po wykonaniu skanowania tracą swoje właściwości, a tym samym przesłany nam skan nie ma żadnej wartości i wagi prawnej.

Policjanci przypominają aby z ograniczonym zaufaniem podchodzić do propozycji nawiązania znajomości z nieznajomymi osobami, składanymi za pośrednictwem mediów społecznościowych.

kom. Tomasz Żerański

Powrót na górę strony