Aktualności

Kierowca poszukiwany z narkotykami zatrzymany przez policjantów z drogówki

Data publikacji 24.02.2026

Mundurowi z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Radomiu zatrzymali kierowcę i pasażerkę pojazdu w związku z posiadaniem środków odurzających. Oboje trafił do policyjnego aresztu. Dodatkowo mężczyzna był poszukiwany.

Do zatrzymania doszło w ostatnich dniach na ulicy Olszewskiego. Policjanci z drogówki zwrócili uwagę na pojazd marki VW, który nie miał włączonych świateł, a kierowca nie korzystał z pasów bezpieczeństwa. Mundurowi zatrzymali auto do kontroli, kierował nim 40-letni mężczyzna, a obok siedziała 35-letnia kobieta. Szybko się okazało, że popełnione wykroczenia to był dopiero początek ich problemów.

Podczas kontroli policjanci znaleźli przy nich torebki foliowe z zawartością środków odurzających. Zabezpieczono w sumie około 100 gramów amfetaminy. Przy kierowcy znaleziono około 10 gramów, a pozostałe przy pasażerce. Dodatkowo po sprawdzeniu w policyjnych systemach okazało się, że mężczyzna jest poszukiwany na podstawie zarządzenia wydanego przez Sąd Rejonowy w Radomiu.

40-latek został poddany testowi na zawartość narkotyków i wynik okazał się pozytywny, dlatego w związku z podejrzeniem, że kierował pojazdem pod wpływem środka odurzającego, kierującemu pobrano krew do  dalszych badań i zatrzymano prawo jazdy.

Zarówno kierowca, jak i pasażerka zostali osadzeni w policyjnych pomieszczeniach dla osób zatrzymanych. Zostali doprowadzeni do prokuratury, gdzie przedstawiono im zarzuty. Mężczyzna odpowie za posiadanie środków odurzających, a kobieta za posiadanie ich w znacznej ilości. Wobec 35-latki prokurator zastosował środek zapobiegawczy w postaci policyjnego dozoru oraz poręczenie majątkowe. Natomiast mężczyzna w związku z zaległą karą pozbawienia wolności został przewieziony do aresztu śledczego.

Za przestępstwo jakim jest posiadanie narkotyków grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności, natomiast w przypadku posiadania ich znacznej ilości grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Autor: Justyna Jaśkiewicz

Powrót na górę strony