15-latek chciał popisać się na motocyklu: brak kasku, brak uprawnień i…potrącony pieszy
Brawura, brak wyobraźni i podwójna nieodpowiedzialność – 15-latek bez kasku, prawa jazdy i na motocyklu niedopuszczonym do ruchu, popisując się jazdą na tylnym kole, wjechał w pieszego. Jak się okazało „maszynę” chwilę wcześniej pożyczył mu rówieśnik, również 15-letni i bez uprawnień.
W czwartek (18.09) do Posterunku Policji w Długosiodle, zgłosiła się kobieta, która poinformowała o poważnym zdarzeniu drogowym z udziałem motocyklisty i pieszego. Do wypadku doszło we wtorek (16.09) około godziny 19 w Długosiodle na ul. Projektowanej.
Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 15-letni motocyklista, bez prawa jazdy i kasku ochronnego, kierując pojazdem niedopuszczonym do ruchu, podczas brawurowej jazdy na tylnym kole, stracił panowanie nad „maszyną” i uderzył w jednego z pieszych idących lewą stroną drogi.
19-latek zdołał odskoczyć w ostatniej chwili, jednak 20-latek nie miał tyle szczęścia- został potrącony i z obrażeniami ciała trafił do szpitala.
Jak ustalili policjanci, pojazd chwilę wcześniej udostępnił nastolatkowi jego rówieśnik- również 15-latek bez uprawnień, który przyjechał do kolegi tym samym motocyklem.
Policja prowadzi postępowanie w tej sprawie i wyjaśnia wszystkie okoliczności tego zdarzenia. Sprawa trafi do sądu.
Funkcjonariusze przypominają, że jazda bez uprawnień i bez kasku, pojazdem niedopuszczonym do ruchu w połączeniu z brawurą za kierownicą, to skrajna nieodpowiedzialność. Tym razem nie doszło do tragedii, jednak podobna bezmyślność może mieć bardzo poważne konsekwencje nie tylko dla samych kierujących, ale jak widać i dla innych użytkowników drogi.
Włącz myślenie na drodze!
Autor: podkom. Wioleta Szymanik